niedziela, 29 lipca 2012

Lemoniady Idealne Na Letnie Upały

 
Wczorajszy upał nastrajał wcale nie zniechęcił mnie do siedzenia w kuchni i przygotowywania różnych potraw:) Zaczęłam od robienia kompoty, z którego ostatecznie zrobiłam lemoniadę. Z kompotu miała powstać inna lemoniada: arbuzowo - jabłkowa, niestety nie doczekała tego stanu:) W tak zwanym między czasie przygotowałam klasyczną lemoniadę:) UWIELBIAM LEMONIADY. Zaczęłam je przygotowywać już w czerwcu, wtedy była ona malinowa. Każda ma swój urok, ale i tak najbardziej mi smakuje ta klasyczna;)
Upał był tak ogromny, że zanim doniosłam dzbanek wypełniony pałeczkami z lodu, zdążyły się one rozpuścić jeszcze przed schwyceniem za aparat;)

Przepis na klasyczną lemoniadę:

Składniki:
  • 1,5l wody mineralnej,
  •  łyżka miodu ( ja dałam 1 łyżkę cukru, bo miód się skończył;) )
  • 2 plastry cytryny lub sok wyciśnięty z 1/2 cytryny,
  • liście świeżej mięty i melisy.

Wykonanie:
1. wszystkie składniki połączyć wymieszać ze sobą dzbanku i odstawić lemoniadę na conajmniej 1 godzinę.
2. Podawać najlepiej z lodem:)

Przepis poniżej na lemoniadę z jabłkami zrobiłam z myślą o swoich dzieciach, które uwielbiają kompot z papierówek, niestety tylko bez owoców i przelane przez sitko, bo "farfocli" nie lubią:) Dodatkowo przygotowanie takiej lemoniady powinna zawierać więcej witamin niż tradycyjny kompot:)

Przepis na lemoniadę jabłkową:

Składniki:
  • 4 pokrojone w ćwiartkę bez gniazd nasiennych papierówki,
  • 1,5l wody,
  • 6 łyżek cukru,
  • gałązka świeżej mięty,
  • wyciśnięty sok z 1/2 cytryny.
Wykonanie:
1. Wodę z cukrem zagotować.
2. Jabłka i miętę zalać powstałym syropem, naczynie w którym się znajduje lemoniada przykryć aby mięta się dobrze zaparzyła.
3. Gdy lemoniada ostygnie dodać cytrynę.
4. Podawać najlepiej z lodem:)


Powyższe przepisy dodaję do akcji Chłodek:

7 komentarzy:

  1. ja wczoraj też z limonką robiłam :) uwielbiam lemoniady

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ się ładnie prezentują. Zazdroszczę lemoniad i upałów. U mnie niestety sezon na rozgrzewające herbaty z amaretto. Chociaż mam dużo świeżej mięty i nie miałam pomysłu co z niej zrobić, więc myślę o tej lemoniadzie z miętą i melisą. W sam raz będzie na wypicie po ćwiczeniach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mmm prezentują się znakomicie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Też bardzo lubię lemoniady, są świetne na upały i można je modyfikować dodając przeróżne owoce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda tylko, że dzisiaj nie był idealny dzień na lemoniadę:) Dużo deszczu, dużo wiatru i dużo uśmiechu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Obie lemoniady cudne, choć ja jednak wolę tę pierwszą :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również wolę tę pierwszą:)

      Usuń