czwartek, 4 listopada 2010

Naleśniki Z Pieczarkami



Składniki:
Ciasto naleśnikowe:
  • 2 jajka,
  • 2 szkl. mąki pszennej,
  • 1 szkl. wody,
  • 1 szkl. mleka,
  • tłuszcz do smażenia. 
 Przepis na naleśniki bezglutenowe znajduje się tutaj: http://kucharzenie-guli.blogspot.com/2012/06/bezglutenowe-nalesniki-z-twarogiem-i.html

Farsz:
  • 300g pieczarek,
  • 200g grzybów leśnych,
  • 2 cebule,
  • 2 ząbki czosnku,
  • plastry szynki,
  • 200ml śmietanki,
  • szklanka startego sera żółtego,
  • łyża masła
  • sól, pieprz do smaku.
Wykonanie:
Ciasto naleśnikowe:
Wszystkie składniki na ciasto naleśnikowe wymieszać. Ze względu na różne rodzaje mąk, proporcje ilości dodawanych składników może się różnić. Ważne aby ciasto miało konsystencje rzadkiej śmietany.
Smażyć na średnim ogniu i minimalnej ilości tłuszczu (ja smażę na oleju). W tej potrawie im cieńsze będą naleśniki tym lepiej będzie smakować potrawa:)

Farsz:
Na łyżce masła podsmażyć obrane i pokrojone pieczarki i grzyby (bardzo drobno pokrojone - ja zmieliłam w blenderze), dodać pokrojoną w bardzo drobną kostkę cebulę i dusić całość na małym ogniu ok 10 minut. Dodać sól i dusić przez kolejne 5 minut. Gdy grzyby będą gotowe dodać przeciśnięty przez praskę lub drobno pokrojony czosnek i wlać ok 50 ml śmietanki. Całość podgrzewać na wolnym ogniu do odparowania nadmiaru płynu i do czasu aż grzyby nie zgęstnieją (chodzi o to by farsz później nie wypływał z naleśników).
Na usmażony naleśnik położyć plaster szynki i farsz. Zawinąć w rulon i ułożyć ciasno tak przygotowane naleśniki w naczyniu żaroodpornym. Wlać śmietankę do 1/3 wysokości naleśnika i posypać serem żółtym, na ser żółty wlać resztę śmietanki.
Całość podgrzać w piekarniku do podgrzania i rozpuszczenia sera żółtego (ok 15 minut w temp 200st. C).

Z takich dodatkowych rad. U mnie sprawdziło się wcześniejsze przygotowanie naleśników i farszu. Przygotowane naczynie z naleśnikami (bez śmietanki i sera żółtego) przykryłam folią aluminiową i schowałam do lodówki. Gdy nadszedł czas obiadu wyciągnęłam je i dodałam resztę składników. W 15 minut obiad był gotowy:)



2 komentarze:

  1. wspaniała propozycja na obiad! u mnie zostałby zjedzony raz-dwa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję Paula. Fakt, u nas także szybko została zjedzona:) Do wieczora dania nie było;-)

    OdpowiedzUsuń