wtorek, 12 marca 2013

Tosrt Sachera - bezglutenowy

Jak już pisałam w komentarzach do posta o chlebie z miodem jestem w ciąży. To już ponad połowa ciąży a ja dopiero teraz czuję się na tyle dobrze abym mogła przeglądać inne blogi i sama gotować. Ostatnie 5 miesięcy gotowałam z zatkanym nosem ;) To jest wesoła ciąża :)
Po tej długiej przerwie od blogowania nasunęło mi się kilka pomysłów na zmiany w blogu. Przede wszystkim chcę zwiększyć ilość etykiet i co najważniejsze, będę pisała nazwy firm półproduktów, które mogą zawierać gluten z jakich korzystałam przy gotowaniu poszczególnych dań ;) Ale te zmiany będą pojawiały się powoli ;)
Muszę także ponownie się zaprzyjaźnić ze swoim aparatem fotograficznym. Mam nadzieję, że szybko uda się nam odnowić naszą znajomość :)
A tym czasem zaczynam od ciasta, które jest wyśmienite, puszyste i niesamowicie słodkie. Jak dla mnie odrobinę za słodkie, po jednym kawałku miałam dosyć słodkiego na dwa dni. W przeciwieństwie do starszej córki i męża. Ta dwójka jadła ciasto tak często aż się nie skończyło ;) Zajęło im to 1,5 dnia ;)
Niestety nie jestem pewna co do długości pieczenia ciasta w wersji bezglutenowej. W tej kwestii zaufałabym oryginalnemu przepisowi ;). 
Rozgrzałam piekarnik do pożądanej temperatury, wsadziłam ciasto i pstryk, nie ma prądu. Nie było go przez dwie godziny. Po tych dwóch godzinach na nowo rozgrzałam piekarnik i dopiekałam ciasto do suchego patyczka. Udało się :) Ale to był chyba jakiś cud :)
Przepis pochodzi z bloga Dorotus.

Składniki:
  • 200 g gorzkiej czekolady (f. Goplana),
  • 125 g masła,
  • 8 żółtek,
  • 10 białek,
  • szczypta soli,
  • 140 g cukru pudru,
  • 125 g mąki bezglutenowej (mix piekarz f. Balviten)
  • 8 łyżek marmolady morelowej (f. Łowicz),
Gorzką czekoladę połamać na mniejsze kawałki, roztopić w kąpieli wodnej. Masło roztopić. Żółtka zmiksować do białości, dodać roztopione masło i czekoladę, wymieszać.
Białka z solą ubić na sztywną pianę i stopniowo wsypując cukier ubijać, aż piana będzie bardzo sztywna. Dodać 1/3 piany do masy czekoladowej i stopniowo wsypując mąkę, mieszać delikatnie, aż składniki się połączą. W przypadku mąki bezglutenowej polecam miksowanie masy mikserem na niskich obrotach aby nie było grudek od mąki. Dodać pozostałą pianę i delikatnie wymieszać ciasto.
Ciasto przełożyć do dwóch form o średnicy 24 cm, wyłożonych papierem do pieczenia.
Piec w temperaturze 180ºC przez około 45 minut (piekłam troszkę krócej), aż ciasta wyrosną i patyczek wetknięty w środek każdego z nich będzie czysty i suchy. Wystudzić całkowicie na kratce.
Po ostygnięciu, pierwszą część ciasta ułożyć na paterze, posmarować marmoladą morelową, przykryć drugą częścią.

Polewa czekoladowa:
  • 200 g gorzkiej czekolady,
  • 160 g kremówki.
Czekoladę połamać, razem z kremówką umieścić w małym garnuszku, delikatnie podgrzewając i mieszając czekać na rozpuszczenie się czekolady, następnie od razu zdjąć z palnika. Zbyt długie trzymanie na ciepłym lub zbyt gorącym palniku spowoduje, że całość może się zwarzyć. Jak polewa będzie gładka, wylać na tort, wyrównać.
Podawać z kleksem bitej śmietany.


34 komentarze:

  1. Dobrze, że wróciłaś:) Gratuluję serdecznie maleństwa! Tort wspaniały! Czekam na nowe wpisy:) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Arnika, tort był wart grzechu :)

      Usuń
  2. pysznie wygląda i do tego zdrowy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pysznie wyglądał, pyszny był, ale czy taka ilość czekolady jest zdrowa to był polemizowała :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Zielaczek, polecam każdemu kto lubi czekoladę :)

      Usuń
  4. Moja droga Gulo, gdzieś ty była z tym ciachem, kiedy ja byłam na przymusowej diecie bezglutenowej?? No dobra, jesteś w ciąży (Gratulacje!!!!:))), masz dobre usprawiedliwienie:)

    zostało mi jeszcze trochę miksu bezglutenowego, to będę go mogła ciekawie wykorzystać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. goh. nic straconego, ciasto było wyjątkowe :) A co się stało takiego, że byłaś na diecie b.g.?

      Usuń
  5. Aaaaaa, wiele się wyjaśnia! Gratuluję!!! Widzę, że mamy wesołe ciąże - ja obie prawie całe przerzygałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Patyska :). To już jest moja trzecia ciąża, trzecia córka będzie :) Ale pierwsza taka ciąża ;) Poprzednie były idealne, tj. nie czułam że jestem w ciąży :)

      Usuń
    2. Trzecia córka! Dobrego nigdy za wiele! :)

      Usuń
  6. Jak miło znowu zobaczyć pyszności u Ciebie!:) super ciacho:)
    PS. Gratuluję ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za przepis! :) I z niecierpliwością czekam na kolejne :)
    Dużo zdrówka dla Mamy i Maleństwa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki eMajdak, zdrówka nigdy za dużo :)

      Usuń
  8. bezglutenowe to coś dla mnie! fajnie , że trafiłam na tą stronę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zapraszam cześciej, a sama także postaram się częściej publikować (powtarzam to sobie każdego dnia;) ).
      Basia, od dawna jesteś na diecie bezglutenowej?

      Usuń
  9. Błogosławieństwo Pana nad tym blogiem!

    OdpowiedzUsuń
  10. jeszcze nie spotkałem się z bezglutenowym kucharzeniem (blogiem)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ogromnie jest mi miło czytać Wasze komentarze. Z góry przepraszam, że tak rzadko ostatnio publikuję. Sama także chętnie wysłucham Waszych uwag i inspiracji :)

    OdpowiedzUsuń
  12. chce to zjeść... jestem na diecie ale ....

    OdpowiedzUsuń
  13. Super blog i wspaniałe przepisy! na pewno coś wypróbuję:)W bezglutenowe produkty do wypieków polecam zaopatrzyć się w sklepie internetowym www.sklepvaria.pl :)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mmm wygląda cudnie! zwłaszcza ta polewa jak malowana, Jak tylko zobaczyłem, musiałem biec po czekoladkę do kredensu ;) przepis wart wypróbowania

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda na prawdę pysznie :)

    Zapraszam do mnie!
    Dopiero rozpoczynam swoją przygodę z blogowaniem, ale może kiedyś znajdziesz u mnie coś ciekawego :)

    www.paczekwkuchni.blogspot.com

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawy przepis i ta polewa czekoladowa.

    OdpowiedzUsuń
  17. To już wiem jakie ciasto będzie u nas w najbliższy weekend!!!
    Dziękuje za przepis w wersji bezglutenowej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam czekoladowe na mące bezglutenowej, ostatnio próbowałem robić z mąki ryżowej, też całkiem nieźle smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwszy raz widzę tak smakowicie wyglądający bezglutenowy tort :)
    Mniam! Nic tylko jeść, znaczy się najpierw robić :)

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam takie czekoladowe smakołyki, z resztą moi synowie rónież, więc z chęcią to przetestuje :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wygląda bardzo smacznie :) Uwielbiam torty.

    OdpowiedzUsuń
  22. Pięknie wyeksponowany na talerzu i zapewne bardzo smakowity

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię takie proste, ale gustowne ciasta.

    OdpowiedzUsuń
  24. Naprawdę ciekawe danie dla osób na diecie bezglutenowej. Wydaj się być bardzo proste (zarówno w przyrządzeniu jak i w wyglądzie efektu końcowego) jednak smakuje naprawdę niesamowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Aż szkoda, że tak rzadko pojawiają się posty, bo tworzysz genialne przepisy, co nie jest proste na diecie bezglutenowej :)
    Z tortów moim faworytem jest tort Pavlova z kremem kawowym, borówkami i malinami. Przygotowuje się niecałe pół godziny a efekt jest przepyszny :)
    Czekam na następny przepis i pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń