Dzisiaj mam OGROMNĄ przyjemność spotkać się z kuzynką. Wiecie jak to jest, w sumie nie moja kuzynka, a żona męża kuzyna itd.:) Jest ona tak ogromnie pozytywną osobą, że spotkanie z nią zawsze wiąże się z ogromną dawką, zastrzykiem dodatkowej, pozytywnej energii:)
Jest to kobieta, która uwielbia słodycze, ale dzięki swojej konsekwencji i ćwiczeniom ma idealną sylwetkę :) Wyobraźcie sobie, że zawsze gdy piekę słodkie myślę właśnie o niej:) i nie ma w tym ani odrobiny lizustwa:) Kuzynka ma bzika na punkcie ciasta pod nazwą "kostka porzeczkowa", które można kupić w cukierni Staropolskiej lub też u Sowy. Ciasto jest wyjątkowe, ogromnie słodkie, pyszne chrupiące "coś" i delikatnie kwaśne owoce:) Postanowiłam z myślą o niej znaleźć podobny przepis na to ciasto. Jako, że aktualnie jest ona już w prawie połowy ciąży i słodkie uwielbia jeszcze bardziej niż wcześniej, zrobiłam jej całą blachę tego ciasta ;) (no może poza kawałkami odkrojonymi do zdjęcia).
Przepis pochodzi stąd i jest to już moja 4 udana próba pieczenia tego ciasta:)
Przepis podaję po swoich zmianach:
Składniki:Biszkopt:
-4 jajka
-4 łyżki mąki pszennej (dałam mix b.g.)
-2 łyżka mąki ziemniaczanej
-2 łyżki ciemnego kakao
-1 łyżka cukru waniliowego
- 1 łyżka proszku do pieczenia
Masa pralinowa:
-25 g masła
-60 g czekolady mlecznej
-150 g kremu 'nutella'
-50 g kruchych ciastek maślanych (pominęłam ze względu na dietę b.g.)
-25 g orzechów laskowych
-120g pralin (60g orzechów laskowych 60 g cukru, 2 łyżki wody)
Ponadto:
-750 ml śmietany 30%
-2 galaretki - wiśniowe
-czarne porzeczki w cukrze lub alkoholu (dałam aronię)
-4 jajka
-4 łyżki mąki pszennej (dałam mix b.g.)
-2 łyżka mąki ziemniaczanej
-2 łyżki ciemnego kakao
-1 łyżka cukru waniliowego
- 1 łyżka proszku do pieczenia
Masa pralinowa:
-25 g masła
-60 g czekolady mlecznej
-150 g kremu 'nutella'
-50 g kruchych ciastek maślanych (pominęłam ze względu na dietę b.g.)
-25 g orzechów laskowych
-120g pralin (60g orzechów laskowych 60 g cukru, 2 łyżki wody)
Ponadto:
-750 ml śmietany 30%
-2 galaretki - wiśniowe
-czarne porzeczki w cukrze lub alkoholu (dałam aronię)
Wykonanie:
Biszkopt:
1. Ubić białka, dodając cukier i cukier waniliowy
2. Przesiać wszystkie sypkie składniki przez sito
3. Połączyć białka, żółtka i proszki, lekko wymieszać
4. Wlać do foremki 22x30 wysmarowanej tłuszczem
5. Piec 30-40 minut w 180stopniach -do suchego patyczka
Masa pralinowa:
1. Posiekać 60 g orzechów i prażyć w piekarniku 15 minut
2. Rozpuścić cukier w wodzie, dodać prażone orzechy
3. Rozsmarować cienko na folii aluminiowej i ostudzić aż stwardnieje
4. Zastygniętą masę zmielić w malakserze
5. Masło i czekoladę mleczną rozpuścić w kąpieli wodnej
6. Ciastka pokruszyć na małe kawałeczki
7. Pozostałe orzechy posiekać
8.Połączyć praliny, czekoladę, orzechy, ciastka i 'nutellę'
Ponadto:
1. Rozpuścić 1 galaretkę
2. Śmietanę ubić z 'fixem' oraz 1 suchą galaretką
1. Ubić białka, dodając cukier i cukier waniliowy
2. Przesiać wszystkie sypkie składniki przez sito
3. Połączyć białka, żółtka i proszki, lekko wymieszać
4. Wlać do foremki 22x30 wysmarowanej tłuszczem
5. Piec 30-40 minut w 180stopniach -do suchego patyczka
Masa pralinowa:
1. Posiekać 60 g orzechów i prażyć w piekarniku 15 minut
2. Rozpuścić cukier w wodzie, dodać prażone orzechy
3. Rozsmarować cienko na folii aluminiowej i ostudzić aż stwardnieje
4. Zastygniętą masę zmielić w malakserze
5. Masło i czekoladę mleczną rozpuścić w kąpieli wodnej
6. Ciastka pokruszyć na małe kawałeczki
7. Pozostałe orzechy posiekać
8.Połączyć praliny, czekoladę, orzechy, ciastka i 'nutellę'
Ponadto:
1. Rozpuścić 1 galaretkę
2. Śmietanę ubić z 'fixem' oraz 1 suchą galaretką
3. Dodać wyduszone widelcem aronie.
Warstwy:
1. Biszkopt
2. Masa pralinowa
3. Śmietana
4. Przestudzona i lekko zgęstniała galaretka.
Warstwy:
1. Biszkopt
2. Masa pralinowa
3. Śmietana
4. Przestudzona i lekko zgęstniała galaretka.
jakie to przyjemne piec z myślą o Kimś i dla Kogoś :))
OdpowiedzUsuńach, wygląda super pysznie.
OdpowiedzUsuńmm porzeczkowe
OdpowiedzUsuńO, uwielbiam to ciasto! Ale apetycznie u Ciebie wygląda. :)
OdpowiedzUsuńMożna kawałeczek?:-)
OdpowiedzUsuńWoW! Piękne i na pewno pyszne :) Przyznam, że z porzeczek nie robiłam w tym roku nic, oprócz dżemu z czarnej porzeczki i żałuję, bo takie ciacho wsunęłabym teraz z chęcią :)
OdpowiedzUsuńAbsolutnie fantastyczne!!! Kiedy widzę takie cudeńka wówczas najbardziej żałuję, że poza glutenem nie mogę jeść jajek i śmietany:/
OdpowiedzUsuńWygląda obłędnie, zazdroszczę kuzynce :)
OdpowiedzUsuńSpotkałaś się z kuzynką męża babci brata od siostry matki? :)
OdpowiedzUsuńŚwietne ciasto! Nigdy nie jadłam żadnych porzeczek w cieście...
Rewelacyjnie, szkoda, że już po porzeczce :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńHej Gula, nie mogę znaleźć żadnego e-maila do Ciebie - chciałam Cię dodać do grona bloggerów wielkopolskich ale nie masz na blogu podanego kontaktu. Napisz do mnie na maila - rybkazwanamarta@gmail.com
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Ajajaj! Wygląda super, poproszę kawałek :)
OdpowiedzUsuńSzacun za opanowanie ilości składników. Mnie one wszystkie uczulają, ale i tak nie dałabym rady tego ogarnąć. Fajnie, że ciasto bez sody oczyszczonej, co jest teraz takie popularne :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Bardzo smacznie wygląda :)
OdpowiedzUsuńZmieniłam adres bloga, dlatego jeśli obserwowałas Relishingmeals.blogspot.com obserwujesz, jest już nieaktualny. Problemy techniczne były tego powodem. :( Zapraszam na nowy: relishmeals.blogspot.com . Będzie mi miło, jeśli akutualizujesz obserwację/linki boczne na blogu.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
whiness
jakie smakowite foty!
OdpowiedzUsuńa za porzeczką pójdę wszędzie, wiec jestem :)))
Oh jak to cudownie wygląda :) pyszności :)
OdpowiedzUsuńależ smakowicie wygląda! poproszę kawałeczek do porannej kawki :)
OdpowiedzUsuńWygląda lepiej niż smakowicie!
OdpowiedzUsuńWczoraj robiłam galaretkę porzeczkową i tak myślałam o tym cieście:). Tylko trochę inna wersja
OdpowiedzUsuńO jakie pyszności uwielbiam ten rodzaj deseru słodkie i w dodatku porzeczki dodają lekkiej kwaskowatości
OdpowiedzUsuń